precio cialis generico Szkoa Podstawowa w Podmoklach Maych Szkoa Podstawowa w Podmoklach Maych - Projekt "Jak to drzewiej bywao"

Czwartek 29 Lutego 2024
Imieniny: Lutosaw, Roman, Teofil

   

Aktualnoci i ogoszenia

Menu
Strona gwna
Aktualnoci i ogoszenia
Podmokle Mae
Zesp dzi
Historia szkoy
Nasz patron
Izba Pamici
Organy zespou
Prawo i dokumenty zespou
Szkoa partnerska
Zajcia pozalekcyjne i koa zainteresowa
Szkolne wiadomoci
Dotacje na projekty rozwojowe
75-lecie szkoy
Galeria 2003/04
Publikacje uczniw
Przyjaciele szkoy
Tak o nas pisz !!!
Przydatne linki
Podmoklaski Instytut Naukowy
Kontakt
Stowarzyszenie Przyjani Podmoklom
Program Operacyjny Kapita Ludzki
Program Rozwoju Obszarw Wiejskich
Z Maej Szkoy w Wielki wiat
Szkoa w ruchu
Szkoa wsppracy
Wane dokumenty, rekrutacja

Przedszkole 
Rekrutacja 
Prawa dziecka

Szkoa w ruchu

Szkoa wsppracy

Podmoklaski Instytut Naukowy

plakat 120.jpg - 12.95 KB

Galeria 2004/05/06/07

Szkoa partnerska


im. Rosy Luxemburg
w Neuruppin

Dotacje na projekty

msws_m.jpg - 3.00 KB
.
 
logoprow.jpg - 4,92 KB
 
Recykling


Konkurs Grantowy

Galeria










Kalendarz
Luty 2024
P W C P S N
2930311 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 1 2 3
Pogoda
Dane niedostepne

 

 

 


    - Strona gwna arrow Program Rozwoju Obszarw Wiejskich

Projekt "Jak to drzewiej bywao" PDF Drukuj Email

PROJEKT „Jak to drzewiej bywao- gince zawody i rzemioso projekt edukacyjny dla uczniw Zespou Edukacyjnego w Podmoklach Maych”

Zesp Edukacyjny w Podmoklach Maych jest placwk w ktrej od lat jest prowadzona edukacja regionalna. W szkole realizowane s innowacje pedagogiczne o tematyce regionalnej oraz programy dodatkowe zarwno ze rodkw krajowych jak i unijnych. Szkoa w Podmoklach Maych ma wyjtkow histori, powstaa bowiem w 1929 roku , a wic jeszcze przed wojn. Ziemia babimojska ma bardzo bogat tradycj, ktr koniecznie naley przekaza modemu pokoleniu. W szkole jest Izba Pamici, w ktrej zgromadzono wiele dokumentw, a przy szkole Skansen Maszyn i Urzdze Rolniczych z bardzo ciekawymi eksponatami. Najwiksz atrakcj jest wiatrak– kolak, ktry znajduje si w naszym skansenie. Obiekty te odwiedza wiele wycieczek z kraju i zagranicy. Jestemy przekonani, e wiedza o regionie to nie edukacja przeszoci lecz nasze miejsce we wspczesnej Europie i wiecie.
W maju i czerwcu 2010 roku w szkole realizowany by projekt „Jak to drzewiej bywao- gince zawody i rzemioso projekt edukacyjny dla uczniw Zespou Edukacyjnego w Podmoklach Maych”.
Ziemia Babimojska rozwina specyficzne rzemioso i rkodzieo ludowe. Wyrnia si specyficznymi technikami ciesielskimi, stolarskimi, plecionkarskimi, tkackimi, koronkarskimi kowalskimi, wytwarzania wycinanek, kwiatw, palm wielkanocnych, wypiekw regionalnych oraz gwar i piewem. Wymienione dziedziny rkodzielnicze przetrway do dzi dziki ogromnemu przywizaniu ludnoci do tradycji. Jednak bez aktywnego wsparcia i prowadzenia dziaa promocyjnych tradycyjne zawody i wykonywane wyroby sztuki ludowej nie maj szans zachowania. Istnieje obawa, e mao popularne zawody i umiejtnoci nie przekazywane modym pokoleniom zagin bezpowrotnie. Przeciwdziaajc temu procesowi realizowany by projekt warsztatw dla uczniw dajcych moliwo zapoznania si z dawnymi zawodami. Projekt zosta wysoko oceniony przez Lokaln Grup Dziaania Regionu uzyskujc dofinansowanie ze rodkw programu PROW w ramach dziaania „Wdraanie  lokalnych strategii rozwoju PROW 2007-2013 dla maych projektw.
Uczniowie ze szkoy w Podmoklach Maych brali udzia w warsztatach: szydekowania, kowalstwa artystycznego, piekarstwa, wyplatania z wikliny, rzebiarstwa, tworzenia bibuowych kwiatw, stolarstwa i warsztatach gotowania regionalnych potraw. Celem tego projektu jest zachowanie dziedzictwa kulturowego poprzez wyrwnywanie rnic w dostpie do kultury, pobudzanie kulturalnych inicjatyw lokalnych oraz stwarzanie warunkw do rozwoju twrczoci ludowej. Dziaania objte projektem miay bowiem na celu zorganizowanie dla uczestniczcej w nim modziey zaj warsztatowych i ywych lekcji historii opartych na obserwacji procesu tworzenia, a niekiedy i wsptworzenia przedmiotw i czynnoci dzisiaj ju coraz bardziej zanikajcych i wymagajcych dokumentacji.
Z pasji, z potrzeby serca oraz z poczucia obowizku wobec zachowania przemijajcej spucizny przodkw szkoa nasza od lat z ogromnym powodzeniem realizuje misj polegajc na dokumentowaniu, poprzez gromadzenie i opracowywanie, materiaw dotyczcych naszego dziedzictwa kulturowego.
Poprzez uczestnictwo w akcie ich tworzenia uczniowie zdobyli moliwo zaobserwowania procesu powstawania takich wytworw rzemiosa i sztuki ludowej jak: wyroby z wikliny, metalu, drewna , rzeby, koronek i bibuowych kwiatw, ktrych podstaw wykonywania mogli sami si nauczy. Dziki tym spotkaniom modzie zaobserwowaa czynnoci dzi ju w naszej wsi umierajce, podkuwanie konia czy pieczenie domowego chleba. Bezporedni kontakt z twrcami pogbi ich wiedz o dawnym rzemiole i zaspokoi wrodzon modym ludziom ciekawo.
Finaem za projektu stao si rozbudowanie szkolnej strony internetowej, na ktrej znajduje si podsumowanie wiedzy i obserwacji o gincych  zawodach. Wydany zosta rwnie folder informacyjny. Efektem dziaa projektu jest skuteczna promocja wsi i regionu, podniesienie jej atrakcyjnoci z punktu widzenia przyszego turysty pragncego odwiedzi nasze strony, jak rwnie stworzenie materiau o wysokiej wartoci edukacyjnej z zachowaniem etnograficznej wiarygodnoci, dokumentujcej dla przyszych pokole okruchy minionego czasu.

1. Warsztaty szydekowania „Jak pajczyna delikatne”- nauka wykonywania serwetki nicianej szydekowo.
Warsztaty prowadzia Pani z Podmokli Maych , ktra od lat zajmuje si szydekowaniem. Uczestniczyy w nich dziewczynki, u ktrych zamiowanie do robtek rcznych z wielkim zaangaowanie rozwijaa Pani prowadzca warsztaty. Jej wyroby zdobi mieszkanie i s piknym upominkiem dla rodziny i znajomych. Wzory do swoich prac czerpie ze specjalistycznych czasopism, w ktre dzisiejszy rynek prasy obfituje. Kady nowy, pikny wzr budzi zaciekawienie i domaga si szybkiej realizacji. Spotkanie w klasie rozpoczlimy od prezentacji gotowych wyrobw. Znakomicie na ciemnym tle, ktre przygotowalimy, prezentoway si serwetki o rnorakich ksztatach, bieniki. Ta wystawa przemwia bardzo dobitnie do wyobrani przyszych adeptw, a waciwie adeptek sztuki koronkarskiej. Od oczek acuszka, ktry wydawa si nie do opanowania, pani cierpliwie doprowadzia nas poprzez psupki do supkw.
W wyniku naszej pracy powstay pikne serwetki i koszyczki ktre zdobi nasz szko.

Image

2. Warsztaty kowalstwa artystycznego – „W metalu zaklte pikno”
Warsztaty odbyway sie w zabytkowej kuni kowala artysty w Ndni. Przywitay nas rytmiczne uderzenia motkw, ktrymi kowal uderza w metal. W takim miejscu bylimy po raz pierwszy.
Najwiksze, naturalnie, zainteresowanie pokaz kowalskich umiejtnoci wzbudzi wrd chopcw, ktrzy otoczyli mistrza tak ciasnym krgiem, e dla bezpieczestwa trzeba ich byo troch odcign. A byo na co popatrze. Pan Marian zademonstrowa nam jak na ogniu podsycanym dmuchaw rozgrzewa si do czerwonoci dugi kawaek metalowego grubego prta. Dawniej do podtrzymywania ognia suyy tzw. miechy. Dzi mona je jedynie zobaczy w skansenie. Rozgrzany metal motem na kowadle zosta sklepany przez mistrza przybierajc podany ksztat. Bdzie to spiczasty element ogrodzenia. Bylimy zdziwieni, e wszystkie zagicia, ktre pniej okazay si rwniutkie niczym skopiowane, pan Marian wykona „na oko”. Nieze to oko, silna i pewna rka i wielka wprawa poprzedzona wieloletni praktyk. Mistrz opowiedzia nam, z zainteresowaniem o kowalstwie. Potem nastpi moment kiedy to my moglimy wzi w rk mot kowalski i sprbowa uformowa metal. Z naszych rk powstay pikne kwiaty i licie. Zawsze bdziemy pamitali melodi kowalskiego mota.

Image

Image

Image

3. Warsztaty piekarskie.
W naszym skansenie mamy piec chlebny, a wic moglimy przeprowadzi warsztaty. Do niedawna, w naszej wiosce nie byo domu, w ktrym gospodyni nie piekaby chleba. O kupowaniu nie byo mowy. Chleb przewanie pieczono w sobot, aby na niedziel by wiey. Taki chleb, dobry smak mia przez cay tydzie. Niektre gospodynie pieky chleb z ytniej mki, inne z pszennej, a jeszcze inne z mieszanej. Dawniej chleb by razowy, ciemny. Teraz kady kto jeszcze piecze chleb w domowym piecu, to wozi ziarno do myna i mka jest adna, chleb jest jasny. Gdy chleb mia by ytni lub mieszany, naleao przygotowa mk, przynie j do ciepej izby i przesia przez sitko. Gdy mka wygrzaa si, robio si zaczyn. W tym celu z poprzedniego pieczenia, zostawiao si dobr gar ciasta chlebowego ktr naleao rozmiesza w letniej wodzie i dobrze wymiesza z mk. „Zaczyn” zrobiona na noc bya rano gotowa do zarabiania ciasta na chleb. Dodawao si troch drody, soli i taki chleb ytni trzeba byo dobrze rk wyrobi, aby ciasto nie trzymao si rki. Im lepiej si wyrobio, tym lepszy by chleb.
Pszenny chleb nie wymaga tyle zabiegw. Wystarczyo drode rozmiesza z mk i za par minut, mona byo ciasto zarabia. Na wyrobionym ciecie robiono znak krzya. Kiedy ciasto uroso drugie tyle, rozpalao si w piecu chlebnym. Rne byy piece. Niektrzy mieli na sze duych okrgych chlebw, inni na cztery, ale byy piece w ktrych mona byo upiec dwanacie chlebw. Najlepiej byo gdy drzewo do pieca byo suche. Co jaki czas trzeba byo haczykiem porusza ogniem, aby piec by rwnomiernie napalony. Niedugo po zapaleniu w piecu ciasto nakadao si do opaek obsypanych mk, aby si do nich nie przylepio. Opaki byy uplecione ze somy, przeplecione byy wiklin z ktrej robi si koszyki. Opaki trzymane w porzdku suyy wiele lat.
I gdy w piecu byo ju napalone, piec by „biay” a ciasto podroso, mona byo resztki ognia z pieca wygarn. Jest to kij na kocu ktrego jest deseczka. Nieraz troch zostawiao si przy drzwiczkach, aby ar nie ucieka z pieca. Mokr szmat owinit na kij wycierano piec, aby popi nie przylepi si do chleba. Ciasto kado si na opat i naleao zgrabnie zsun je w piecu na waciwe miejsce, tak eby wszystkie chleby zmieciy si i nie posklejay si jeden z drugim. Przed zamkniciem drzwiczek od pieca robiono rk znak krzya, aby chleb si wydarzy.
ytni chleb trzymao si w piecu okoo ptorej godziny, pszenny godzin. Po wyjciu chleba z pieca palcem pukao si w spd chleba. Gdy gos pukania by mocny to wiadomo byo e chleb jest dobrze upieczony. Spd chleba obmywao si zmoczon szmat, a wierzch rk. Wyjte chleby ukadano na stole i przykrywano czystym rcznikiem lnianym, eby skrka zmika.

Image

Image

4. Warsztaty wyplatania z wikliny.
Kady szanujcy si gospodarz umia wykona samodzielnie przedmioty, ktre w gospodarstwie rolnym byy przydatne. Warto byo umie samemu wykona miot do zamiatania obejcia, niezbdny do transportu sypkich towarw i podw rolnych wiklinowy koszyk . Wykonanie tych przedmiotw nie wizao si z koniecznoci posiadania skomplikowanych maszyn, a materiau do ich sporzdzenia dostarczaa najblisza przyroda.
Dzisiaj coraz rzadziej w naszym otoczeniu spotykamy takie zote rczki, gotowe w kadej sytuacji poratowa ssiada swoj praktyczn umiejtnoci.
Nasz mistrz sztuki wyplatania nauczy si pod okiem swojego ojca, ktry tym zajciem rwnie si zajmowa. Z czasem spostrzeenia i obserwacje zamieni na praktyczne umiejtnoci. W pierwszej kolejnoci ledzilimy powstawanie koszyka.
Czekaa ju na nas spora wizka wikliny, odmiany nadrzecznej wierzby, i wygity w uk uchwyt pniejszego koszyczka.    I znw przybywao kolejnych rzdw. Obserwujc wydaje si to by przyjemn przeplatank. Trzeba jednak przyzna, e wiklinowe prty nie ukadaj si mikko jak wena i wyplatanie takie jakie moglimy obserwowa to wynik dowiadczenia oraz podobnie jak przy poprzednich rzemiosach artystycznych, sprawno i sia rk.    Trzeba przyzna, i obserwacja powstawania tego wiklinowego cacka to prawdziwa przyjemno i ciekawe dowiadczenie. Innymi oczyma spoglda si teraz na tego rodzaju rzeczy towarzyszce nam, mieszkacom wsi, przecie na co dzie. Potem my sami sprbowalimy tej sztuki. udao nam si wyple koa, kwiaty i dna do koszykw.
Dobrze, e umiejtno ta nie odesza w zapomnienie, bo nawet nasze dzisiejsze plony, cho z unijnym certyfikatem, to jednak najpikniej prezentuj si w swojskiej wiklinie.

Image

Image

Image

5. Warsztaty rzebiarskie poprowadzi artysta rzebiarz Pan Grzegorz Lisiewicz.
Zadumane witki, frasobliwy Chrystus czy pikna, a zarazem przejmujca w swej wymowie scena ukrzyowania, ktre zdobi wiele okolicznych mieszka to dziea duta Grzegorza Lisiewicza.  Najlepszym materiaem– wyjania pan Grzegorz- atwo poddajcym si finezyjnej obrbce jest drewno lipowe; mikkie, o rwnych sojach.
Wrd narzdzi rzebiarza dominuj dutka. Te zaprezentowane przez pana Lisiewicza miay rnorakie ksztaty zakocze i rn wielko, a tym samym rne przeznaczenie. Szersze wykorzystywane s do pewnych, duych pocigni, te za najmniejsze su dopracowywaniu detali. Warsztaty odbyway si w Skansenie.
 Chcielimy i my zasmakowa w tej sztuce . Kady mia okazj sprbowa swoich si. Oczywicie na czele kolejki chtnych dominowali chopcy, ktrym umiejtnoci pana Franciszka szczeglnie zaimponoway, ale i dziewczynom udao si w kocu dopi swego i zry niemiosiernie pikny kawaek lipowego drewna przyniesiony przez naszego gocia. Wstyd powiedzie, ale bardziej nam si wydawao ni potrafilimy dokona. Nasza praca, mimo szczerych chci, wygldem przypominaa labirynt kornikw ni dzieo sztuki. Pocieszamy si jednak myl, e moe nie ludowe, ale abstrakcyjne to mogoby by dzieo. Bardzo si cieszylimy z warsztatw, wielu z nas bdzie prbowao tej sztuki w przyszoci bo Pan Grzegorz zaszczepi w nas nutk rzebiarstwa.

Image

Image

Image

6. Zajcia warsztatowe, nauka tworzenia bibuowych kwiatw.
Chyba w kadym z nas tkwi wewntrzna potrzeba by miejsce w ktrym mieszka lub czsto przebywa uczyni przytulnym i pikniejszym. Nie jest to trudne w czasach nam wspczesnych gdy rynek oferuje mas przedmiotw dekoracyjnych, a ich jako jest wysoka.
Tak jest dzi, ale tsknota za piknem jest pragnieniem odwiecznym. Z zachwytem i zadum wspominamy izdebki naszych bab w drewnianych domach, gdzie pod oknami kwity malwy i jamin. Tsknimy za ich prostot i skrztnie przechowujemy w pamici dawne zapachy i smaki, ktre nieodcznie kojarz nam si z naszymi najbliszymi.
W tych starych domach, ktre w szybkim tempie znikaj z naszego krajobrazu ycie rodzinne i towarzyskie koncentrowao si przede wszystkim w kuchni, tutaj bio prawdziwe serce kadego domostwa. Jednake prawdziwie fascynujcym i tajemniczym zaktkiem bya pooona po drugiej stronie sieni izba. Tu przyjmowao si chodzcego po koldzie ksidza i tutaj celebrowao si uroczyste momenty w yciu rodziny.
Nie pamitaj nasi uczniowie tam zawieszonych wysoko na cianie obrazw witych ozdabianych wok bibuowymi kwiatami wykonywanymi przez gospodynie. Kwiaty takie wykorzystywano rwnie do dekorowania palm wielkanocnych, strojenia doynkowego wieca czy wreszcie wplatanymi w jodowe gazki przystrajano groby na uroczysto Wszystkich witych.
Zajcia warsztatowe tworzenia bibuowych kwiatw przeprowadzilimy dwukrotnie, poniewa spotkay si z duym zainteresowaniem modziey. Prowadzia je Pani Sabina Kdziora, ktra z najprostszego skrawka papieru potrafi zrobi cudo. To prawdziwe cacka. Wiele nauczylimy sie podczas warsztatw, zdobyte umiejtnoci bdziemy wykorzystywali w szkole i w domu, przy tworzeniu dekoracji do obrzdw wiosennych czy dekoracji na szkolny festyn. Zaskakujcym jest fakt, i na rwni z dziewcztami bawili si chopcy z zapaem tworzc kwiaty o trudnej, niestety, do ustalenia nazwie. Doceniamy jednak ich zaangaowanie.

Image

Image

Image

Image

7. Warsztaty gotowania regionalnych potraw.
Prowadziy je panie z Koa Gospody Wiejskich. Nasza kuchnia regionalna jest wyjtkowa, lecz coraz bardziej zapomniana. Teraz gotuje si inne potrawy, chocia w niektrych domach,  zwaszcza wielopokoleniowych jeszcze kultywowane s tradycje. Na warsztatach pieklimy „szneki z glancem”, czyli drodwki. Niektrzy z nas po raz pierwszy wyrabiali ciasto drodowe. Byy pyszne, poczstowalimy nimi wszystkich uczniw w szkole.
Nastpnego dnia warsztatw gotowalimy „kwyrlunk”- zup ziemniaczan  z gotowan kwana kapust oraz „pyry z gzikiem”- ziemniaki z twarogiem i olejem. Obiad ugotowany przez nas by wyborny.

Image

Image

Image

Image

8. Warsztaty stolarskie.
Uczniowie odwiedzili zakad stolarski Pana Marka Piweckiego w Podmoklach Maych, gdzie wsplnie poznawali tajniki obrbki drewna. Wytworem warsztatw byy pikne kwietniki ktre bd zdobiy nasze klasy.

Image

Image

Image

Program wspofinansowany przez
Uni Europejsk w ramach PROW

Image